Thema
...:::Miłosne okruchy:::...
Datum und Zeit
21:21:26 4/08/2006
Du
Komentuj komentarzy 0
"Czegoś mi brak, czegoś pięknego
dotyku ust twoich, śmiechu twego.
Twojej radości, ciepłych oddechów
twojej miłości, żartów, uśmiechów.
Częstych spotkań, wspólnych spacerów
długich pożegnań, błądzeń bez celu
brak mi wszystkiego, więc jak tu żyć?
Wiem tylko jedno, chcę z tobą być!"
"Ty nie możesz wiedzieć
ile w mym sercu jest ran
gdy codziennie muszę siedzieć
wśród tych pustych czterech ścian.
Jestem z dala od świata
brak mi ciebie przy sobie
dni się dłużą jak lata
a ja wciąż myślę o tobie."
"Kiedy o szarej godzinie
wrócą chwile sprzed lat
miłość bez żalu przeminie
a w sercu zostanie ślad.
I gdy tak siedzę o zmroku,
same płyną mi łzy,
a w sercu zostaje nie pokuj
czy wrócą kiedyś te dni?"
"Bezbronni stoimy przy sobie
już w oczy jak dawniej nie patrząc
nie wiemy co począć z rękami
i słowa niewiele już znaczą.
Już zmienić niczego nie można
już nawet kłamstwa są niczym
to co nazwałeś miłością
jak widzisz przestało się liczyć."
To było kilka wierszy niestety nie mojego autorstwa!!!Gdy uda mi się napisać coś godnego przeczytania i jakiejkolwiek uwagi to go napisze:)
***
Tak po za tym to jestem troszkę podłamana. Sama nie wiem dlaczego. Mam przyjaciół, dobrze się bawię, ale czegoś mi brakuje....myślałam, że chodzi o chłopaka, ale w to wątpię bo niedawno zerwałam z chłopakiem bo dowiedziałam się, że za moimi plecami nieźle mnie obrabia, a chodzi ze mną tylko dla popisu przed kumplami więc troszkę się wkurzyłam, ale nie byłam pewna...niestety moi kumple pokazali mi dowód rzeczowy

i mieli racje....a ja nie potrafię być z chłopakiem, który mnie nie szanuje więc z nim zerwałam

....nie wiem co robić....oglądne se jakiś horror i zjem kubeł lodów...papa
Ich bin
Nadine:)